Jak nie postępować z włosami? Czego należy unikać?

Z zaleceń jak nie postępować z włosami można byłoby stworzyć co najmniej grubą księgę. Obecne technologie i to zarówno w zakresie tworzenia kosmetyków, jak i urządzeń do pielęgnacji włosów oraz tworzenia fryzur typu lokówki, prostownice, suszarki z dyfuzorem tworzą nam iluzję bezpiecznego pielęgnowania i stylizowania włosów. Jeśli chcemy mieć piękne włosy to nie powinniśmy zaniedbać diety bogatej w witaminy z grupy B, witaminy A,C i E oraz pokarmy zawierające miedź, żelazo cynk i magnez. Zaniedbanie odpowiedniej diety doprowadzi do tego, że nawet zdrowe włosy zaczną sprawiać kłopoty. Dieta to podstawa w pielęgnacji włosów, o czym bardzo wiele osób zapomina i na problemy z włosami szukają przede wszystkim kosmetyków lub nawet leków stosowanych zewnętrznie zupełnie zapominając o odpowiednim odżywianiu.

Zabieg I: Domowe nawilżenie pasm

Zabiegi pielęgnacyjne, które stosujemy na nasze włosy powinny być bardzo rozsądnie dobrane – zbyt dużo nawet bardzo dobrych kosmetyków może nadmiernie obciążyć włosy i zamiast pięknej fryzury będziemy mieć nieciekawe, najczęściej jakby przetłuszczone włosy. Bardzo trudny bywa powrót do normalnego stanu włosów, bo odżywki, które wniknęły w głąb włosa poprzez rozchylone łuski trudno jest wypłukać. Na pewno nie należy używać do stylizacji zbyt dużej ilości pianki bądź żelu – nadmiar tych kosmetyków może spowodować, że nie uda się nam ułożyć fryzury i często zachodzi w takiej sytuacji konieczność umycia głowy raz jeszcze i powtórzenie całej ”operacji” ze stylizacją włosów raz jeszcze. Pamiętać trzeba, ze włosy po stylizacji żelem czy pianką wymagają dobrego umycia – niektórzy podpowiadają, że sprawdza się w tych wypadkach woda mineralna do płukania umytych włosów. Jeśli chcemy mieć piękne i zdrowe włosy i to bez łupieżu unikajmy kosmetyków typu „2 w 1” — występują one w dwóch wersjach – pierwsza to połączenie szamponu i odżywki,a drugie, szczególnie często proponowane w kosmetykach w liniach męskich, to połączenie żelu pod prysznic i szamponu – nie są to dobre połączenie i żadne z nich nie służy włosom.

fryzura

Na pewno nie należy włosów malować co tydzień z powodu niewielkich odrostów (mających parę milimetrów), albo z powodu chęci zmiany swojego imagu. Farby do włosów na trwałe zmieniające kolor włosów mają silne chemikalia amoniak i perhydrol, które nie są obojętne dla włosów niszczą je i wysuszają, często prowadzą do rozdwajania się końcówek. |Nie można również robić w zbyt krótkich odstępach czasu takich zabiegów jak farbowanie włosów, trwała ondulacja lub chemiczne prostowanie włosów. Pomiędzy takimi zabiegami powinny być zachowane co najmniej dwutygodniowe odstępy – im dłuższa przerwa tym lepiej i należy zachować kolejność ich wykonania, czyli najpierw trwała lub prostowanie, a potem farbowanie. Następnym „nie” w pielęgnacji włosów jest kwestia dotycząca również farbowania włosów. Nie należy nakładać farb chemicznych na włosy uprzednio farbowane henną. Wynika to z samej istoty działania obu specyfików – henna mówiąc w uproszczeniu oblepia włos, a farba wnika w jego strukturę – warstwa pozostawiona przez hennę uniemożliwia farbie równe wniknięcie w głąb włosa i efekty takiego zabiegu mogą być nieciekawe – nierówno zabarwione włosy, czasami nieoczekiwany kolor. Odwrotne działania, czyli nakładanie henny na włosy farbowane jest w zasadzie możliwe, ale tu bardzo trzeba uważać z kolorem, ponieważ niektóre farby (odcienie) dają w połączeniu z henną kolor zielony. Nie należy, jeśli jesteśmy już przy hennie, robić trwałej ondulacji na włosy pomalowane henną – po prostu trzeba odczekać, aż henna się z włosów zupełnie zmyje. Generalnie trwała ondulacja to bardzo agresywny zabieg chemiczny, który nie jest obojętny dla kondycji włosa – w końcu zbieg ten niszczy mostki dwusiarczkowe włosa i dzięki temu można nadać włosom odpowiedni kształt, podobny mechanizm stosowany jest w chemicznym prostowaniu włosów. Pamiętać też należy, że im wyższe pH tym mocniejszy i trwalszy skręt włosa, ale i większe zniszczenia. Kolejne „nie” to wystawianie włosów na działanie słońca – promienie UV niszczą włosy – im są one jaśniejsze, tym bardziej bezbronne wobec promieniowania, najbardziej narażone są na to niszczycielskie działanie promieni włosy po dekoloryzacji i to niezależnie na jaki kolor są farbowane. Niedobrze na włosy działa słona woda w morzu oraz chlorowana woda w basenach – po kąpieli w takiej wodzie należy włosy przynajmniej spłukać słodką wodą, a przed kąpielą warto je zabezpieczyć olejkiem lub oliwą. Na pewno nie należy włosów po myciu rozczesywać na mokro przy użyciu grzebienia lub szczotki – dłuższe włosy można delikatnie rozczesywać palcami – rozczesywanie mokrych włosów powoduje ich wyrywanie, a także ucinanie, co niedobrze wpływa na ich kondycję i wygląd. Jeśli włosy zbytnio się przetłuszczają nie należy ich przetrzymywać bez mycia przez kilka dni – powoduje to zatykanie się ujść gruczołów łojowych i może doprowadzić do łojotokowego zapalenia skóry oraz drobnych stanów zapalnych pojawiających się punktowo. Bardzo ważna sprawa to unikanie zbyt częstego używania suszarek z gorącym powietrzem – lepiej jak włosy schną samodzielnie. Lokówki i prostownice (te mają często również funkcję lokówek) bardzo niszczą włosy – wszelkie kosmetyki, które chronią włosy przed niszczącą mocą temperatury nie są w stanie obronić włosa w 100% – włosy często prostowane lub kręcone tymi urządzeniami robią się przesuszone, odwodnione nawet wówczas, gdy używamy ekstra nowoczesnych urządzeń. Na pewno nie należy przedłużać włosów metodami fryzjerskimi – zawsze wiąże się to ze zniszczeniem i osłabieniem dużej części włosów, do której przyczepione są pasemka. Na pewno w żadnym salonie fryzjerskim nikt nie da nam gwarancji, że po zdjęciu pasemek nasze włosy będą w dobrej formie – bardzo często zdjęcie pasemek wiąże się ze zmianą fryzury na bardzo króciutką. Tych nie dotyczących pielęgnacji włosów jest bardzo dużo, nie wspomniano tu o kuracjach ziołowych, o myciu włosów gorąca wodą o noszeniu nieprzewiewnych nakryć głowy itp. Tych „nie” w pielęgnacji i stylizacji włosów jest cała masa. Druga seria na „nie” to kosmetyki, szczególnie te z parabenami, SLS i silikonami.

Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men
HandsomeMen

Ocena
[Suma: 0 Średnia ocena: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *